+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Po paru godzinach transmisji z miejskiej sali obrad, obraz na ekranie zaczął migotać i na pewno nie była to wina światłowodu. To radni opuścili zasłonę milczenia na temat Muzeum Podhalańskiego...
Już dwa miesiące minęły od rozpoczęcia drugoligowej odysei piłkarzy NKP Podhale, którzy jako JEDYNY klub we WSZYSTKICH rozgrywkach centralnych w Polsce, nie zaznał jeszcze goryczy porażki. To jednak tylko ta pełna połowa beczki miodu, do której wciąż dodawana jest łyżka dziegciu...
Była bramka czy nie - to pytanie nurtuje piłkarskich kibiców, ogarniętych obsesją kontrowersji z drugoligowego meczu "Podhala" z drużyną ze Stalowej Woli.
FELIETON. W marniejącej hodowli "Szarotek" wciąż pojawiają się chwasty, a zdaniem wielu postronnych obserwatorów, jednym z nich jest osoba prezesa KH "Podhale". Człowieka znikąd, którego trudno spotkać na ulicach miasta, ba, nie był obecny (mimo zaproszenia) już na kolejnej Komisji Sportu.
FELIETON. Dawno temu, może z pół wieku wstecz kij hokejowy był sprzętem prostym, którym potrafiło posługiwać się każde nowotarskie dziecko. Każdy niemal dorosły wiedział też, na czym ta ciekawa gra polega...
FELIETON. "Nowy Targ może poszczycić się jedynym na świecie motocyklowym Mistrzem Wszechczasów - to Tadeusz Błażusiak. Może więc warto byłoby takiego fachowca zapytać, co sądzi na temat pomysłu, który mógłby dać miastu zarówno sławę i pieniądze" - pisze Jacek Sowa..
Ciemne chmury nad Ibisorem nie nastrajają do optymistycznego tonu felietonowej treści. O ile obrzydzenie odsuwa mnie od otwierania centralnych witryn internetowych (może poza sportowymi), o tyle lokalne budzą we mnie przerażenie.
FELIETON. "Debiut sportowy i organizacyjny klubu oraz miasta wypadł godnie mimo przeciwności aury; o innych wspominał nie będę, co nie znaczy, że nie było uchybień" - pisze nasz publicysta Jacek Sowa o debiucie nowotarskich piłkarzy w II lidze.
"Jako orędownik czaru podhalańskich kółek jestem zmuszony pochylić się nad problemem, z jakim borykamy się na co dzień, a z którym powołane do zapobiegania im instytucje sobie nie radzą albo do radzenia się nie kwapią"- pisze Jacek Sowa..
Zegar wybijał północ na ratuszu, gdy słychać było jeszcze śpiewy tłumu kibiców, świętujących na nowotarskim Rynku wraz z piłkarzami NKP „Podhale” historyczny awans do drugiej ligi.